Ośrodek5 min czytania
Szkolenie rady pedagogicznej, które nie kończy się na ostatnim slajdzie
Dyrektorzy pytają nas, jak zaplanować dzień szkoleniowy, żeby coś po nim zostało. Odpowiedź w dużej mierze zapada przed szkoleniem, a nie w jego trakcie.

Rada pedagogiczna to trudna grupa szkoleniowa: kilkadziesiąt osób o różnym stażu, różnych przedmiotach i różnym poziomie zainteresowania tematem, zebranych po całym dniu pracy. Klasyczny wykład w takich warunkach ma niewielkie szanse.
Diagnoza przed, nie po
Najbardziej owocne szkolenia poprzedza krótka rozmowa z dyrektorem i dwa–trzy pytania wysłane wcześniej do zespołu. Dzięki temu prowadzący pracuje na przykładach z tej konkretnej szkoły: na jej statucie, jej dokumentacji, jej sytuacjach wychowawczych.
Jeden temat zamiast czterech
Trzy godziny szkoleniowe wystarczą na jeden temat przerobiony do końca albo na cztery tematy zasygnalizowane. Pierwsza opcja zostawia po sobie procedurę, kryteria albo listę działań. Druga — notatki, do których nikt nie wraca.
Miarą dobrego szkolenia rady pedagogicznej nie jest liczba poruszonych zagadnień, lecz liczba decyzji podjętych przed wyjściem z sali.
Efekt do zabrania
- gotowy fragment dokumentu placówki — procedura, kryteria, zapis do statutu
- lista działań z przypisanymi osobami i terminami
- materiały elektroniczne oraz zaświadczenia dla uczestników
- ustalony moment powrotu do tematu — najczęściej po jednym semestrze
Kiedy lepszy jest cykl
Jeżeli temat wymaga zmiany nawyków, a nie tylko wiedzy — ocenianie, praca z zachowaniem trudnym, dostosowania dla uczniów ze specjalnymi potrzebami — lepiej sprawdza się cykl kilku spotkań z zadaniami wdrożeniowymi pomiędzy nimi. Wtedy pomiędzy sesjami dzieje się to, co najważniejsze: próba w realnej klasie.
Każdy temat z naszego katalogu można zamówić w wariancie dla rady pedagogicznej, jako warsztat dla zespołu albo jako cykl rozwojowy. Zakres, czas i formę ustalamy przed szkoleniem.

